wtorek, 29 października 2013

Can't Stop

Ostatnio zastanawiam się, czemu w ludziach tak wiele siedzi frustracji. Śmieszy mnie to mówienie: „bo to Polska, Polaczki, kompleksy itd.” Prawdy, że to nasza cecha narodowa trochę jest, ale nie za dużo. Wystarczy zajrzeć na fora internetowe w Stanach lub Niemczech, bądź zajrzeć na fejsika najpopularniejszych gwiazdeczek typu Miley Cyrus czy Dżustin Biberek. Frustracja wylewa się dupą. I można mówić, że ludzie myją kible żeby mieć na kromkę chleba więc jest im ciężko ale właśnie w ogóle nie w tym sęk. Sfrustrowana jest gimbaza, która ma hajlajf, siedzi całymi dniami w kfc przy rotudnie i nie ma poważniejszych stresów niż to, że znienawidzona dziewczyna przyjaciółki byłego kupiła sobie takie samo etui na iphona. Strustrowani są licealiści, którzy powinni łazić podnieceni od rana do nocy, że już za chwilę osiemnastka, albo czy w klubie na połowinkach sprzedadzą im piwko. Sfrustrowani są jakżeby inaczej studenci. A to, że w pubie na pl. Zbawiciela sprzedają piwo za 8zł albo, że cena kebaba wzrosła o złotówkę :D plus frustracja stulecia: koleżanka ma więcej niż 3 nieobecności a też ma ocenę 5!!! oczywiście upraszczam wszystko, wiem, ze każdy ma swoje problemy ale naprawdę wydaje mi się, że zbyt chętnie wyrzucamy frustracje i oblepiamy ludzi gównem (za ich plecami of kors). Czemu? Dajmy ludziom przestrzeń i niech każdy ma swobodę na swoje wady, zalety bądź idiotyzmy. Nie zmuszajmy osób wstydliwych do wypowiadania się na forum, osób bojaźliwych do podejmowania ryzyka, gadatliwych do bycia cicho, a silnych charakterów do wcielania się w rolę baranków. A gdy nie spełnią naszych oczekiwań trzeba ich oblać szambem i na wierzchu położyć wisienkę. Nie od dziś wiadomo, że każdy swoje miejsce w społeczeństwie znajdzie. I choć filozofia Nietzschego nie jest idealna i podział ludzkości na „nadludzi” i „podludzi” zdecydowanie jest nazwany nietrafnie i dyskryminująco, to miał gostek trochę racji. Są ludzie stworzeni do zarządzania i są ludzie stworzeni do wykonywania poleceń. Tak uproszczoną filozofię Nietze potwierdza współczesna psychologia, ale również każdy człowiek jak się zastanowi to też dojdzie do takiego wniosku. Pozwlmy więc jednym krzyczeć a drugim siedzieć cicho. I nie ma nic w tym złego. Nikt nie jest gorszy! Dajmy więc gwiazdom świecić a szarym myszkom schować się do dziurki, bo one to po prostu lubią. Niech więc Miley Cyrus wisi naga na jakiejś kuli, niech pajace na Faszon Wikach będą pajacami, niech Charlize Mystery przedstawia swój blog jako ViViVi, niech Natalia Siwiec zarabia na swoim biuście, a marzący o zawodzie „aktora” niech grają w „Miłości na Bogato” czy „Ukrytej Prawdzie”. Nie zabraniajmy im tego :D każdy niech robi co chce, byle to odpowiadało ich upodobaniom. Peace :D


Wybaczcie błędy i chaotyczność, ale mój brat wyrywa mi laptopa i jak mu go nie oddam to zje moją czekoladę :P

kamizelka- Second hand
sukienka- Second Hand
bluza- Rihanna for RI
buty- Zara
czapa- Mitchell&Ness


















6 komentarzy:

  1. świetna czapa:D
    http://rozaliafashion.blogspot.com/2013/10/firmoo-glasses-and-new-competition.html

    OdpowiedzUsuń
  2. rewelacyjnie wyglądasz:) zgrabna z Ciebie dziewczyna:)

    OdpowiedzUsuń
  3. o kurde ile emocji na Waszych zdjęciach! Lubię to! Będę zaglądać : )

    dodaje ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. cudny look !! <3

    http://kefashionsisters.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. KTO TO JEST NITZE ? Hahaha jakie to śmieszne, gdy kobitki zajmujące się modą, biorą się za "filozofowanie" ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mądry tekst, fajna miejscówka, a Ty wyglądasz bosko.Twoje nogi w kozakach... Samo piękno.

    OdpowiedzUsuń