wtorek, 11 czerwca 2013

Rolling in the deep

Mój dzisiejszy dzień nie należał do najlepszych. Mój analfabetyzm funkcjonalny, który spowodował, że usunęłam wszystkich obserwatorów bloga a następnie całego bloga z przestrzeni internetowej spowodowały, że już chyba nigdy nie kliknę na ikonę "EDYTUJ KOD HTML". Cały dom został postawiony na nogi, a ja dostałam takiego delirium, że każda próba kliknięcia kolejnych klawiszy w celu naprawy wyrządzonej szkody, powodowała jeszcze większą frustrację. Muszę przyznać, że nie mam zielonego pojęcia, jaką kombinację klawiszy utworzyły moje trzęsące się palce, ale CUD spowodował, że blog wrócił na swoje miejsce.

hat- H&M
top- no name
jacket- SH
skirt- River Island
shoes- Zara
backpack- Chanel, vintage

Today was not one of the best days in my life. My technical disability led me to erase blog and all the observers from the web. In a result I would probably nerver ever click on "Edit HTML code" icon. The whole house was put in affair and I've got such a delirium, that every attempt of clicking successive keys in order to put things back together caused me to fall in deeper frustration. I don't know what kind of combination my fingers made on the keyboard but the fact is that a MIRACLE put the blog back on its place.













6 komentarzy:

  1. świetny kapelusz, sama o czymś podobnym myślę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Damn it... I was waiting to know which lipstick is that ;) :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak ślicznie wyglądaszw kapeluszach..genialna spódnica

    OdpowiedzUsuń
  4. podoba mi się całość,a najbardziej spódniczka:)

    OdpowiedzUsuń
  5. spódniczka<3 zakochałam się !

    OdpowiedzUsuń