poniedziałek, 24 czerwca 2013

I Could Be The One

Zaczynam się zastanawiać czemu Polska musi być krajem tak wielkich kontrastów. Nie będę tu poruszać sfery politycznej czy społecznej (która jako pierwsza nasuwa się na myśl, gdy mówimy o kontrastach), ale o błahej pogodzie. Czemu jak jest ciepło, to 40sto stopniowa temperatura wypala nam skórę oraz wylewa z nas każdy płyn, który przyjmiemy, a za chwileczkę ULEWA. I nie, nie ciepły letni deszcz (jak to pięknie brzmiało w reklamie nivea) tylko gigantyczne kropy, a nieraz i grad. Wiem, że takie uroki lata, ale zastanawia mnie czemu prawie każdego sezonu słyszymy na początku o strasznej suszy, o biednych rolnikach, o tym, że nie ma warzyw ani owoców i że globalne ocieplenie właśnie prowadzi prostą ścieżką do końca świata. Natomiast w drugiej połowie lata zaczyna się równie straszna tragedia- powodzie. Tym razem domy bez dachów, zalane piwnice, pływające krowy, no i ci biedni rolnicy, którym znów nic nie rośnie. (czasem bywa również na odwrót: najpierw ulewy, później susze) LATO! Proszę! Nie tak intensywnie.

Sukienkę kupiłam w zarze jakieś 5 lat temu. Bardzo mi się spodobała, tylko że była bez ramiączek, a ja nie noszę takich krojów. Mimo wszystko serce kazało mi ją kupić. Leżała w szafie chyba ze 4 lata, aż postanowiłam coś z moim cudem zrobić. Pasek, który był do niej przyczepiony odprułam i zrobiłam z niego jedno ramiączko przekładane przez szyję, a zamiast starego paska używam wstążki. Jest bardzo dziewczęco i lekko vintage. Mam nadzieję, że się Wam spodoba :)

dress- Zara+DIY
shoes- Vivienne Westwood for melissa
bag- Mango

I'm wondering why Poland is a country of such a huge contrasts. And Im not going to talk about politics or social zone (which is the first thing that comes to mind when we think about contrasts in country) but about trivial weather. When it's warm, it 40 degrees and it's literally burning skin, and one sec later its fucking downpour. No, no! It's not light and warm summer rain. Those are huge drops or hail. And I know that this is what summer is about but it's annoying that each year at the beginning of summer there is a drought. And poor farmers have nothing to do cause fruits and vegetables are not growing. But later there is a huge tradegy called flood. And in news you can only hear about destroyed roofs, flooded basements and farmers again (nothing is growing again).  So summer, please, be less intense!

Dress that I was wearing today I bought sth like 5 years ago. I felt in love with it at first sight. But it was a strapless dress, a model that Im not wearing at all. But still, my heart told me to buy it and so I did. Then, it was lying useless in my wardrobe for 4 years. After such a long time I decided to do sth with my cute dress. So I cut a belt that went with the dress and I made one stap of it. And instead of belt I'm using ribbon. I hope you'll like it :)





















11 komentarzy:

  1. cudowne zdjęcia...buciki urocze:)
    pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękna ta sukienka!:)
    Mnie też załamuje ta pogoda...w lato powinno być cieplutko a nie grad wybijający szyby w samochodach ;x

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  3. You know what's cool about "kinda ooh!"? Beside seing two pretty girls, you can read about all sort of shit, from weather forecast, to social science, from culture, to agriculture, from sports, to cinema :D

    OdpowiedzUsuń
  4. oh! also... Cool thing you added the strap. I don't like strapless either. I guess I have an obsession of taking the strap off the shoulder. The best pert of foreplay it is, if not the best of the whole thing ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. well, I wasnt exactly thinking about it when I was adding the strap :) but still, good point :)
      You're crazy :*

      Usuń
  5. wow ale masz piękną sukienkę;)

    OdpowiedzUsuń
  6. śliczna sukienka ;) wyglądasz w niej bardzo dziewczęco ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyglądasz uroczo! Sukienka jest bardzo dziewczęca a Ty masz bardzo oryginalną urodę :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow w takim wydaniu cię jeszcze nie widziałam..ślicznie wyglądasz :* świetną sukienka..oby więcej takich look'ów

    OdpowiedzUsuń