wtorek, 23 kwietnia 2013

Joensuu feels like home to me

Ciężko jest mi napisać dziś coś ciekawego, bo jedyne o czym ostatnio myślę to zbliżający się powrót do domu. I choć ze wszystkich sił staram się o tym zapomnieć, to wychodzi na odwrót. Dopełnienie formalności wyjazdowych też nie ułatwia mi odsunięcia myśli o powrocie do Warszawy na bok. Oczywiście, bardzo tęsknie za rodziną i za miastem i za pieskiem moim ale niestety NIE CHCĘ WRACAĆ. Przynajmniej jeszcze nie teraz, zaraz. Przecież co dopiero tu przyjechałam. Nawet nie zdążyłam dobrze zapoznać się z małym Joensuu a już muszę pakować walizki. Gdy pierwszy raz usłyszałam o depresji dotykającej erasmusów po powrocie do własnego kraju, zaczęłam się śmiać i pomyślałam sobie, że większej bzdury nie słyszałam. Teraz wiem, że będzie mi "najgorzej" na świecie po powrocie. I choć 4 czy 5 miesięcy to nie jest długo, to mimo wszystko "moje łóżko, mój pokój, moje mieszkanie" teraz dotyczy Joensuu :) Znam tu już swoich sąsiadów, wszystkie ekspedientki w lokalnym sklepie, każdego kierowcę autobusu oraz godzinę przyjścia gazeciarza. Fajnie tu i swojsko. Nawet i świadkowie Jehowy mnie dziś nawiedzili :D Ale jest jeszcze inna sprawa. Mieszkam tu sama, sama gotuję, piorę i sprzątam, i wtedy kiedy mi się zachce. Wychodzę gdzie chcę, z kim chcę i jak chcę. Wracam według własnych upodobań. Wszystko robię sama. Niezależnie od nikogo. I choć na początku bywało trudno (szczególnie, że jestem mocno związana z rodziną czy chłopakiem), tak teraz jest mi z tym nieziemsko. Wygodnie jest być niezależnym. Szkoda, że to wszystko trwa tak krótko. Zostało mi jeszcze 17 dni mojej przygody. ZA MAŁO!!! PROSZĘ O WIĘCEJ! i choć wiem, że życie nie polega na wygodnictwie to niesłychanie żałuję, że jest to ostatni tak WSPANIAŁY i beztroski czas w moim życiu. Więcej takiej szansy nie dostanę.

Przepraszam za te smęty, tak mnie naszło. A deszcz i wisząca chmura nie dodają otuchy.

hat-h&m
jecket- Zara
shorts- Topshop
tights- gatta
shoes- Zara

Its really had for me to write sth interesting today. For the last few days the only thing I've been thinking about was that I'll have to leave Joensuu soon. Even though I'm trying hard to focus on something else it just doesn't work. Departure formalities that I have to conduct also don't allow me to forget about going back to Warsaw. Of course, I miss my family, my city, my doggy buuut..... I DON'T WANNA GO HOME!! At least not now! I just got here. I didn't even have enough time to see all small Joensuu and I already have to pack my things. When I heard that people suffer from depression after coming back from erasmus I started to laugh and I told myself that I have never heard worse bullshit. But now I know, I will feel "THE WORST IN THE WORLD" when I arrive back home. Even though 4 or 5 months is not very long time it still caused that when I say "my bed, my flat, my room" I'm talking about Joensuu. I already know my neighbours, all cashiers in local shop, I know every bus driver and exact hour of newsboy to come. It's nice and I feel familiar with this place. Today even Jehovah's Witnesses visited me!! :D Feels like home:) But there is also other thing. I'm here alone, I live alone, I cook by myself, do laundry and cleaning by myself. I go out whenever I want, with who I want and how I want. I come back whenever I feel like coming back!! It's AWESOME! I'm totally independent and I like it. I hate that my erasmus is so short!!! And even I still have 17 days left it's too short! I want more! I'M BEGGING FOR MORE! especially because it's the last time of such a freedom and carefree time in my whole life. I won't get a chance like this anymore.

Sorry for this sorrow but I just feel like this today. Also, rain and huge cloud above Joensuu don't help.



















13 komentarzy:

  1. pięknie wyglądasz! rewelacyjne połączenie szortów i takich rajstop:)

    OdpowiedzUsuń
  2. No powrot z erasmusa to trauma.. ale przechodzi ;)
    polecam Ci film http://www.filmweb.pl/Smak.Zycia wlasnie o zyciu na erasmusie;)
    A. Be

    OdpowiedzUsuń
  3. cudnie wyglądasz! świetne rajstopy!
    +ależ ten czas szybko mija, pamiętam jak niedawno pisałyście o załatwianiu formalności związacnych z wyjazdem, a teraz już powrót:D

    OdpowiedzUsuń
  4. wyglądasz absolutnie perfekcyjie! :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. wyglądasz fantastycznie pod każdym względem:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fantastycznie wyglądasz :)
    http://myownfashionobsession.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Zaaklimatyzujesz się w Polsce, jest już coraz cieplej! :) A co do stylizacji, to jest świetna. Wszystko mi się podoba! :)

    Zapraszam do nas: http://onlychampagne.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudny zestaw!!

    Koszulka jest świetna!

    OdpowiedzUsuń
  9. Strój jest niesamowity !
    wpadnij do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ohh, marzy mi się Erasmus... Ponoć jeszcze strasne jest, jak część wraca po pół roku, druga część zostaje na rok no i wtedy to dopiero XD

    OdpowiedzUsuń
  11. Znam ten ból ;) Tyle, że ja wracałam z powrotem do mieszkania samemu, więc pod tym względem nie zmieniło się wiele;> ale same powroty bywają baaardzo ciężkie, nawet do rodziny ;)
    Śliczna z Ciebie dziewczyna:)

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie w wolnej chwili:)
    +obserwuje;)

    OdpowiedzUsuń