poniedziałek, 4 marca 2013

Objection / Tango

Ostatnio pogoda nas absolutnie rozpieszcza. Przez cztery dni, codziennie rano słońce zagląda mi przez okno. Wspaniale! Podczas tak słonecznego dnia nie przeszkadzają mi nawet takie temperatury jak obecne -15.
Z ciekawostek: w niedziele zrobiłam ogromne zakupy jedzeniowe na cały miesiąc zapominając, że moja współlokatorka się wyprowadziła zabierając wszystkie sprzęty kuchenne. Moja kuchnia wyposażona jest obecnie więc w 5 "narzędzi" kuchennych: 1 widelec, 1 nóż, 1 mała łyżeczka, 1 talerz i mała patelnia na jajka :D Tak więc niezawodna kobieca logika tym razem zawiodła. Zniszczyłam więc wczoraj jedyny nóż, panicznie i wygłodniale próbując otworzyć puszkę pomidorów na spaghetti :) Dlatego też moje abmitne, kulinarskie plany muszą poczekać aż dostanę gdzieś jakiś tani garnek albo cokolwiek innego, co pomoże mi w obsłudze surowego jedzenia.


Jeżeli chodzi o stylizację to podpowiem, że spodnie są koloru miętowego, czego na zdjęciach niestety nie widać. A koszula jest własnością mojego mężczyzny :) (po wyjeździe pewnie będzie już moja)

Tytuł posta wzięty od świetnej piosenki Shakiry - Objection, która właśnie zaszczyca moje mizerne głośniki komputerowe.

Dalej wszystkich obserwatorów zapraszamy do zaglądania na naszego fanpage'a. Nie wstydźcie się. Każdy like nas cieszy :) Możecie to zrobić TUTAJ

beanie- www.urbanflavours.pl
jecket- Tk Maxx
shirt- Abercrombie
pants, shoes- Zara
bag- River Island

Lately, weather really spoils us. Since last four days, sun has been waking me up everyday. It's awsome :) Sun let me even forget about the temprature that reaches -15 recently.
What's more interesting? On Sunday I bought a lot of groceries for whole month. But I totally forgot, that my flatmate has just moved out and took all staff from kitchen. Starting with microwave, finnishing with a dishcloth. So for now, in my kitchen you can find 5 things: 1 fork, 1 knife, 1 teaspoon, 1 plate and small frying pan (just for eggs). Sooo, yestarday I destroyed my last knife (that is actually borrowed) trying hard to open the can with potatos to make quick spaghetti :) This is the reason why my ambicious, cookery plans have to wait until I get some cheap pot or anything that will help me with cooking.

About my look today, I just want to say that my pants are actually mint but unfortunatelly you can't see that on pics. And the shirt is a property of my man :) (but probably it'll be mine soon)

Title of post is borrowed from great Shakira song- Objection, that is just played on my computer loudspeakes (they actually destroy the song because of terrible quality)

To all readers: don't be ashamed to like us on facebook :) Every like makes us happy :)
You can do it HERE















12 komentarzy:

  1. Świetna kurtka i czapka <3

    http://needyesterday.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. The wide shoulders fit perfectly in the boys shirt ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. wow wyglądasz rewelacyjnie:) neonowa czapka to strzał w dziesiątkę;)

    OdpowiedzUsuń
  4. kocham te czapy, zabrałabym! :D ramoneska też super, świetne, klimatyczne, drapieżne zestawienie.

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam taki styl - wyglądasz świetnie! piękne włosy i twarz :) pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Gdzie jesteś, że masz tak zimno ??? ;D

    OdpowiedzUsuń