środa, 13 lutego 2013

Hold your breath

Pisząc tego posta jestem świadkiem nadzwyczaj dziwnej sytuacji, która ma miejsce w moim mieszkaniu. Otóż za ścianą mojego pokoju, dokładnie w kuchni, moja fińska koleżanka gości swoich znajomych i zachowują się GŁOŚNO! tzn nie bardzo głośno, ale słychać jak się śmieją i energicznie rozmawiają. Wiem, że większość czytelników nie rozumie, czemu ja się dziwię, dlatego już wyjaśniam. Otóż Finowie mają taki zestaw cech, który napotkany w Polsce wywołuje u mnie zdziwienie i niepokój. Finowie prawie nic nie mówią, a jak mówią to cicho. Są niezwykle nieśmiali i zachowawczy. Poznając nowego człowieka zachowują taki dystans, że ja odbieram to za nienaturalne. Oczywiście słyszałam takie stereotypy o Finach wcześniej, ale nie sądziłam, że sprawdza się to wszystko w 100%. Dla mnie niezrozumiałe jest bowiem mieszkać z kimś w jednym mieszkaniu przez rok (dzieląc łazienkę, kuchnię oraz swego rodzaju obowiązki domowe), a nie porozmawiać ze swoim współlokatorem ani razu. Dziwi mnie również uciekanie z tak zwanego PUBLICZNIAKA :) (nazwa własna, określająca przestrzeń dzieloną w mieszkaniu) i ukrywanie się w swoim malutkim pokoju przez cały dzień. Gdyby nie moja "nachalność", do tej pory nie wiedziałabym jak moja współlokatorka ma na imię. I choć Finowie są bardzo mili, pomocni, uczciwi i serdeczni to ich nieśmiałość zabija jakiekolwiek próby nawiązania znajomości. Dodam jeszcze, że jak wszędzie na świecie ludzie są różni. Poznałam spore grono bardzo otwartych i niesamowicie ciepłych osób (które bardzo pozdrawiam), jednak jest to raczej mniejszość.


hat- H&M
fur- http://alohafromdeer.com/
jacket- TkMaxx
shorts, shoes- Zara
tights- Gatta


While writing this post I am witnessing a weird situation having place in my home. Just behind my door precisely in kitchen my Finnish roommate is having guests and they are acting LOUDELY! It doesn't mean that they are screaming but they are laughing and talking vigorously. I know that most of the readers don't understand why I am surprised and that's why I'm going to explain it now. Finnish people have the set of characteristics which make Polish girl like me quite anxious. They almost don't talk and if they do they do it very quietly. They are very shy and distanced. I just cannot understand how it is possible to live with somebody in one flat for over one year and don't even know this person's name. I am also amazed by the phenomenon of fleeting from public area(colloquial expression for the shared area in a flat) and hiding in a room for most of the time. If it wasn't for my brazen character, I still wouldn't know my rommate's name. Although Finnish people are very kind, honest and helpful, their shyness kills every attempt to get a closer realtionship. Also, I have to admit that I met a lot of warm, easy-going and open Finnish people but still it's a minority.














10 komentarzy:

  1. Może koleżanka i z Tobą zacznie po pewnym czasie rozmawiać:)
    bardzo fajna stylizacja!
    bynse.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. wyglądasz genialnie !! :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. masz niesamowitą urodę! wstrzymałem oddech!

    OdpowiedzUsuń
  4. Rewelacyjnie wyglądasz. Super kapelusz i buty:)Uwielbiam te rajstopy:)

    OdpowiedzUsuń
  5. zakochałam się w tym zestawie!

    OdpowiedzUsuń